Uwaga:
Pod poniższymi linkami znajdą Państwo wywiad z panią Elżbietą Sobkowiak dla "Głosu dla Życia" oraz artykuł pani Barbary Wróbel dla portalu KatolickaRodzina:
Co się dzieje po śmierci dziecka:
Śmierć dziecka jest jednym z najtrudniejszych doświadczeń w życiu rodziny. Zaburza ona zwykły porządek świata, w którym rodzice umierają przed dziećmi.
Kiedy umiera dziecko wraz z nim rodzice tracą cześć samych siebie - swoje marzenia, oczekiwania, plany i nadzieje. Większość rodziców jest w tej sytuacji pełna żalu, wstydu i poczucia winy, ponieważ dziecko, które zostało powierzone ich opiece zmarło. Wielu z nich odczuwa gniew wobec osób, które nie zapobiegły lub nawet przyczyniły się do tragedii.
Strata dziecka stanowi bardzo trudną próbę dla trwałości małżeństwa. Matka i ojciec bardzo różny sposób przeżywają żałobę. Boją się niezrozumienia, odtrącenia, mogą się nawzajem obwiniać. Mają skłonność do izolowania się. Jednak przebywanie ze sobą w ciężkich chwilach, rozmawianie i dzielenie się swoimi przeżyciami pomaga wszystkim członkom rodziny zachować bliskość i jedność.
Strata dziecka w rodzinie oddziałuje na rozwój pozostałych dzieci, zarówno tych, które już żyją, jak i tych, które się narodzą. Zdarza się, że dorośli chcąc ochronić dzieci przed tym, co sami przeżywają lub nie doceniając głębi przeżyć uczuciowych swoich dzieci czynią temat śmierci rodzeństwa tematem tabu. Takie postępowanie utrudnia lub nawet uniemożliwia dzieciom wyrażenie uczuć i myśli, osłabia więź z innymi członkami rodziny i hamuje prawidłowy rozwój dziecka.